Na koniec świata i z powrotem

W czerwcu w Muzeum Przyrodniczym Słowińskiego Parku Narodowego w Smołdzinie prezentowana jest wystawa fotografii Na koniec świata i z powrotem autorstwa Magdaleny Przeklasy z Pszowa i Krzysztofa Rzepeckiego z Rydułtów. Niezwykłe fotografie powstały podczas wyprawy, celem której było dotarcie czterema kołami na Koniec Świata (Ushuaja, Ziemia Ognista, Argentyna) i bezpieczny powrót.

 

40 000 kilometrów po bezdrożach Ameryki Południowej terenowym emerytem na polskich blachach. 800 kilometrów pustynnymi szlakami Parku Eduardo Aavaroa w Boliwii, na wysokościach przekraczających sporo ponad 4000 metrów n.p.m. – 800 km z dziurawą chłodnicą. Ponad 3 000 mil morskich prawdziwej żeglarskiej przygody, chłostania mroźnymi wiatrami pustkowia Patagonii i tajemnicze lasy Ziemi Ognistej. Trzask pękającego lodowca, złowrogi ryk Wodospadów Iguazu i zaskakująco głośny trzepot skrzydeł kolibra. Nocne wędrówki po ekwadorskiej dżungli, dźwięki tropikalnego lasu deszczowego, lodowce spływające po zboczach Andów i wysokości, które bezlitośnie wyciskają z płuc resztki tlenu. Boliwijskie plantacje i zlewająca się z błękitem nieba biel solnych połaci Uyuni. Droga „Śmierci” usiana setkami krzyży, rajskie wyspy kolumbijskiego wybrzeża, peruwiańskie ruiny Inków. Piętnaście miesięcy życia pełną piersią, ponad 450 dni na kilkunastu metrach kwadratowych osobistej przestrzeni życiowej - niezwykły wyczyn zwykłych ludzi, czyli po prostu bezkompromisowa pogoń za wolnością!


 

 

Korzystamy z cookies i local storage. Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu Więcej szczegółów w zakładce "Polityka cookie"..