Na zimowisku...

Uszatka błotna, fot. Grzegorz Jędro

Zimowa aura na dobre spowiła teren naszego Parku. Jeziora - Łebsko i Gardno niemal całkowicie zamarzły, a położone nad nimi podmokłe łąki przykryła warstwa śniegu. Między kępami sitowia i turzyc szybko przemykają norniki. Otwarte przestrzenie łąk i pastwisk, pokryte niską roślinnością, stanowią tereny łowieckie dla bardzo rzadkiego w Polsce gatunku sowy - dla sowy błotnej (zwanej także uszatką błotną). Jest ona nieco większa od uszatki, jednak mniejsza od puszczyka. Cechą charakterystyczną, która szczególnie przykuwa uwagę obserwatorów, jest żółty kolor tęczówek oczu (uszatka ma pomarańczowe, a puszczyk całkowicie czarne tęczówki).

Sowa błotna jest gatunkiem nieregularnie i bardzo nielicznie lęgowym na niżu naszego kraju (20-100 par), zimą obserwowanym rzadko. Poluje najczęściej rano lub wieczorem, jednak swoją zdobycz, którą zazwyczaj są drobne gryzonie (głównie norniki), może zdobywać o każdej porze dnia i nocy.

W przeciągu krótkich styczniowych dni pracownicy SPN natrafili na zimujące osobniki. Jednorazowo zaobserwowano maksymalnie aż 5 ptaków. Kilka z nich udało się nawet uwiecznić na zdjęciach.

Uszatka błotna, fot. Grzegorz JędroUszatka błotna, fot. Grzegorz Jędro

Korzystamy z cookies i local storage. Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu Więcej szczegółów w zakładce "Polityka cookie"..