Dziki Zachód w obrazkach

Dziki Zachód w obrazkach

Wszystkie osoby odwiedzające ekspozycję przyrodniczą w Smołdzinie, zapraszamy
we wrześniu do obejrzenia wystawy autorstwa Pani Violetty Musiał-Świątkiewicz, przedstawiającej fotografie wybranych Parków Narodowych Stanów Zjednoczonych.

            Winnetou na koniu, w zalanych krwawym słońcem, niekończących się przestrzeniach, skały, złoto i dozgonna przyjaźń wyrastająca z wymieszanej krwi … potem nagle ta wiadomość od Tarty, że: „to kłamstwo córuś - nie żaden Kraj za Wodami, ale Jugosławia”.   Bolała kolejna wpadka dorosłych: „ten Karl May wszystko, jedynie wymyślił, a Ów Apacz nigdy nie był się narodził.” I co ja z tą wiadomością mogłam wtedy zrobić?

Po dziesiątkach lat, które upłynęły od chwil wciągania zapachu rannego seansu w gdańskim kinie „Leningrad”, tuż przy Neptunie na Głównym Mieście, już wiem co dalej…

Przecież dzisiaj wiemy, które stoki Szlachetny On ujeżdżał w Chorwacji. Zadzwoń i wykup klasyfikowaną wycieczkę jego śladami.

Ja jednak te szkaradne pomówienia sprawdzę sama. Sama. Jadę…, a właściwie lecę i to wcale nie do Europy.

Co Tam znalazłam, to Państwu przewiozłam przez Ocean.

Zdjęć Winnetou, Apanaczi i Old Shatterhanda nie znalazłam w żadnym indiańskim muzeum. Gary Cooper przestał przechadzać się z odbezpieczonymi koltami w samo południe - podobno zmarł przed moim urodzeniem. Na samotnych autostradach nie śledziły mnie ciemne typy z „ Pulp Fiction” i żadne UFO nie chciało lądować tuż przed moim nosem.

Ale, ale!

W telewizyjnych wiadomościach podali, że w Parkach Narodowych Kalifornii, słodkie misie wyjadają turystów z namiotu, dokładnie takiego jaki tam rozstawiłam, a innym znowuż razem, na górskich pustyniach Utah, alpinista – cyklista   musiał w ciągu 127 godzin, kozikiem obżąć sobie przedramię, by wyzwolić się ze skalnych pułapek i przeżyć. Przecież tam tak pięknie!

W Arizonie… otyli, Dzicy Indianie sprzedają colę, w największej na świecie sieci supermarketów Wai-Mart’u. O tym nie piszą codzienne dzienniki - to widziałam. Sama.

Zwyczajne, cudowne   życie?

                                                  pozdrowienia : Violetta Musiał- Świątkiewicz

PS. z zawodu uprawianego: intensywista- anestezjolog, z marzeń: foto-grafka, przydarzają się jej wystawy autorskie i zbiorowe.

Korzystamy z cookies i local storage. Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu Więcej szczegółów w zakładce "Polityka cookie"..