Mroźne wiatry i przybysze z dalekiej północy

 Wraz z nastaniem ferii zimowych w Słowińskim Parku Narodowym rozpoczęła się prawdziwa zima. Pojawił się (nareszcie!) pierwszy śnieg, a mroźne wiatry skuły powierzchnię jezior lodem. Rozproszone do tej pory ptaki skupiły się na nie zamarzniętych fragmentach wody: na Łebsku - koło Rąbki i przy ujściu Łeby koło miejscowości Gać, na Gardnie - koło Rowów oraz przy ujściu Łupawy przy Gardnie Wielkiej. Popołudniami mroźne powietrze niesie głos setek ptaków – głównie łabędzi krzykliwych. Ich głośne „trąbienie”, o różnej tonacji, słyszane jest nawet z odległości kilku kilometrów. Ptaki te, podobnie jak zimujące bądź odpoczywające  gęsi, pożywiają się na okolicznych łąkach i polach uprawnych, a wolne od lodu powierzchnie wód wykorzystują jako noclegowiska.
W trakcie prowadzenia obserwacji zimujących ptaków na łąkach położonych przy wschodnim brzegu jeziora Łebsko natrafiliśmy na stado przepięknych bernikli białolicych. Było to o tyle niesamowite spotkanie, że naliczyliśmy ich naprawdę dużo – około 150 osobników. Jako że bernikle lęgną się na dalekiej północy naszego globu (Grenlandia, Spitzbergen, Nowa Ziemia; w ostatnich latach także nielicznie na wyspach Bałtyku) ich spotkania z człowiekiem należą do rzadkości. Z tego tez powodu nie są lękliwe i dają się podejść na naprawdę niewielką odległość. Zapraszamy do zapoznania się ze zdjęciami i krótkim filmem z tego spotkania.

tn230212 2

tn230212 1







tn230212 4

tn230212 3

{flv}230212{/flv}

Korzystamy z cookies i local storage. Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu Więcej szczegółów w zakładce "Polityka cookie"..